Psy do adopcji, schronisko, dodaj psy do adopcji. Dołącz do społeczności, schronisko dla zwierząt z całej Polski, uratuj świat pupila! www.pupilove.pl

Karo

dsc02939
Pupilove.pl

Kontakt w sprawie adopcji 604-101-165 ! Możliwy transport na terenie całej Polski, Karo przebywa pod Łodzią.

Jaki jestem?
– Nazywam się Karo, mam 7 lat, jestem zwykłym czarnulkiem o najpiękniejszym spojrzeniu na świecie!
– Jestem bardzo smutny, przyjacielski, łagodny kochany, proludzki, spokojny, towarzyski.
– Dogaduję się z innymi psiakami.
– Dobrze zachowuję się w mieście.
– Mogę zamieszkać w rodzinie z dziećmi, ponieważ kocham wszystkim. Będę również wspaniałym kompanem dla starszej osoby.
– Bardzo dobrze chodzę na smyczy.
– Będę idealnym kanapowcem 🙂
– Jestem wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony.
Jaka jest moja historia ?
Jestem 7-letnim pisem, który nie ma szczęścia.. Trafiłem na moje wolontariuszki, gdy przywieziono mnie do schroniska w 2013 roku. Początkowo byłem wycofany, bałem się.. Ale dziewczyny włożyły dużo serca żebym się otworzył. Zaufałem i byłem z nimi bardzo szczęśliwy. Uwielbiłem energiczne, długie spacery, przytulanie, inne psy. Czekałem z niecierpliwością na weekendy gdy przychodziły do Nas wolontariuszki i dostawaliśmy namiastkę miłości. Byłem bardzo towarzyski i kontaktowy. Zostałem adoptowany w 2015 roku przez ludzi, którzy nie zdawali sobie sprawy, że potrzebuję opiekuna. Spędzałem swoje dni w stodole lub biegałem znudzony po podwórku.. Pewnego dnia wykorzystałem chwilę i przybiegłem do schroniska, szczęśliwy że wróciłem w bezpieczne mi miejsce, gdzie jestem kochany całym sercem. Po kilku tygodniach znów zostałem wydany przez schronisko, tym razem do pilnowania firmy, która za jakiś czas zamknęła się i wyrzuciłi mnie na ulice. Od ROKU błąkałem się po okolicy. Od listopada 2016 roku przebywałem w drugim schronisku, dopóki moje dziewczyny mnie nie wypatrzyły.. Przyjechały do mnie w najbliższy weekend. Zobaczyły mnie jako zupełnie innego psa.. Byłem przygaszony, smutny, mam pogryziony pyszczek.. Poznałem je od razu, aż piszczałem z radości na ich widok. Zabrały mnie na spacer. Szedłem przy nodze, baardzo stęskniony, z przyjemnością podchodziłem na długo wyczekiwane pieszczoty.. 25 lutego dziewczyny obiecały mi, że zabiorą mnie do hoteliku, gdzie będzie czekał na kochający dom od 4 LAT!
Pomóż mi,
Twój Karo.

Komentarze

komentarze


Pupilove.pl
http://www.pupilove.pl

"Ratując jednego psa nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa"

schronisko psy do adopcji